Cześć, mam na imię Karolina! 

Fotografia zawładnęła moim sercem wraz z pierwszym kliknięciem migawki aparatu. Od tamtego czasu inaczej patrzę na świat, stałam się obserwatorką – widzę światło, cienie, tętniące życiem barwy, kadry i ułamki sekund.  To wszystko składa się na piękno i wyjątkowość tej dziedziny sztuki – za to ją kocham. Tutaj możesz spojrzeć na świat moimi oczyma.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Uwielbiam zwierzęta. Myślę, że zamiłowanie do czworonogów mogę postawić na równi z pasją fotograficzną. Aktualnie pod naszym dachem mieszka kot Wafel. Od wielu lat pracuję jako technik weterynarii w klinice dla psów i kotów. Swój zawód udaje mi się łączyć z pracą fotografa, choć prawdopodobnie, będę musiała w końcu zdecydować się na skupienie się tylko na fotografii. 

Z ciekawostek o mnie:
jestem wegetarianką, choć moja droga w tym temacie była dość wyboista. Uwielbiam kuchnię roślinną i wszelkie eksperymenty w poszukiwaniu smaków. Szczególnie cenię sobie wszystkie przepisy Jadłonomii!

Od niedawna zaczęłam praktykować jogę. Kiedyś byłam do niej dość negatywnie nastawiona i właściwie zaczęłam ją praktykować, tylko dlatego, że lekarze mi ją zalecili jako aktywność fizyczną… i tak właśnie narodziła się wielka miłość do jogi i medytacji, która powoli ratuje moje ciało i duszę.

 W wolnych chwilach staram się uciekać w góry wraz z najdroższą mojemu sercu osobą – moim mężem. W wędrowaniu znajduję wytchnienie, oczyszczam swój umysł, jestem tam gdzie kocham być. Natura jest dla mnie najcenniejszym darem jakie daje nam życie

 
 
 
Od lipca 2018 roku zostaliśmy rodzicami. Nasz synek kompletnie zawładnął naszym życiem i odmienił nas jako ludzi, przetasował priorytety, stał się centrum wszechświata i serca. Przy tym maleństwie każdego dnia uczymy się życia na nowo. Doceniam teraz jeszcze bardziej upływający czas i możliwość jego zatrzymania w fotografiach.
 
 
Mieszkamy na wsi, u stóp Beskidów. Dlatego też klimat górski, leśny czy też rustykalny jest głęboko zakorzeniony w moim sercu. Mamy swoją małą winniczkę, kurki i starą stodołę…i wielkie plany, by kiedyś stworzyć tutaj miejsce, w które będziemy mogli zapraszać gości!
 
 
 
Pamiętam, gdy jako dziecko często wyciągałam z szafy babci pudełko ze starymi zdjęciami. Potrafiłam siedzieć godzinami i oglądać je, a babcia opowiadała mi o swoich wspomnieniach z nimi związanych. To było dla mnie bardzo cenne i emocje towarzyszące tamtym wspólnym chwilom zostały ze mną do dziś. Chciałabym kiedyś także usiąść z moimi wnukami i tak samo opowiadać o zdjęciach, które sama zgromadzę przez lata swojego życia.
 
 
 
 
Chcę zatrzymywać w kadrach piękne chwile także dla Was. Wiem jak cenne są chociażby zdjęcia ślubne, do których zawsze się wraca. Zdjęcia, które wykonamy dziś staną się czymś najcenniejszym dla naszych dzieci – czy to zdjęcia z Waszego wesela, czy ciążowe, czy też te na których jesteście już wszyscy razem. Te chwile na kartkach papieru fotograficznego będą kiedyś drogocennym skarbem.w 
Close

Cześć! Cieszę się, że tutaj jesteś. Mam na imię Karolina i fotografia to moja pasja. Tutaj możesz spojrzeć na świat moimi oczyma!

Instagram

@ karolina_chrapkiewicz

śledź mnie na:

fotochrapkiewicz@gmail.com